Rosa, nabrała podejrzeń, zaczęła gromadzić podarte paragony, kopie pozostawione w koszu, wiadomości wydrukowane przez pomyłkę oraz imiona powtórzone w dyskretnych kopertach.
Pieniądze w pokoju nie zostały skradzione, nie był to ukryty spadek ani nieoczekiwany cud, lecz część funduszy odzyskanych za pośrednictwem równoległych kont, które Miguel myślał, że porzucił.
„Miałeś konto rezerwowe w imieniu starej spółki holdingowej” – powiedziała Rosa. „Zapomnieli o tym, ponieważ spółka zmieniła strukturę w 2016 roku”.
António zamknął oczy, przypominając sobie, jak ojciec mawiał, że nigdy nie należy opuszczać firmy bez wyjścia ewakuacyjnego.
Ojciec, który zmarł osiem lat wcześniej, utworzył tę rezerwę, aby chronić wynagrodzenia i dostawców w czasach kryzysu.