To nie był normalny zapach.
To był zapach śmierci.
Mężczyźni cofnęli się z przerażenia. Z betonu zaczęły wyłaniać się fragmenty… kości… ludzkie szczątki owinięte w folię.
Policja przybyła w ciągu kilku minut. Restauracja, która do niedawna wypełniała się śmiechem i spokojną muzyką, stała się miejscem zbrodni.
Kilka godzin później prawda wyszła na jaw.
Ciało należało do Catherine Miller, genialnej architektki, która zniknęła bez śladu kilka miesięcy wcześniej. Jej przypadek wprawił wszystkich w osłupienie. Wyszła z domu jak co dzień, udając się na łono natury… i po prostu zniknęła.
Brak świadków. Brak śladów walki. Brak wskazówek.