W 1998 roku dałem swoje ostatnie 10 dolarów bezdomnemu, a dziś do moje
Postawił przede mną stare, zniszczone przez czas pudełko.
„Reprezentuję Arthura” – powiedział. „Próbuje cię od lat”.
—Poprosił mnie, żebym przekazał ci to osobiście.
Świat zdawał się przechylać na jedną stronę. Arthur. Człowiek, którego spotkałem zaledwie przez trzydzieści sekund w 1998 roku.
„Zostawił instrukcje. To pudełko było przeznaczone tylko dla ciebie”.
Drżącymi rękami podniosłem pokrywę.