Ethan Caldwell, główny kanadyjski inwestor, wszedł do sali balowej. Obok niego stali Valerie, moja prawniczka, i David, trzymając tablet cyfrowy.
Alexander ich zobaczył. Po raz pierwszy w swoim uprzywilejowanym życiu na jego twarzy pojawił się czysty, nieskrępowany strach. Ponieważ dokładnie wiedział, co będzie dalej.
„Dziś wieczorem” – powiedziałem do mikrofonu, omiatając wzrokiem tłum bankierów i inwestorów – „dowiedziałem się, że mój podpis został oszukańczo złożony na aneksach bankowych bez mojej wiedzy i zgody. Dokumenty, które miały przekazać Alexanderowi kontrolę operacyjną nad projektem, a jednocześnie potajemnie obciążyć mnie osobistą odpowiedzialnością za trzydzieści milionów dolarów długu w razie niepowodzenia projektu.
W sali rozległy się zszokowane szepty. Starszy pracownik kredytowy z Chase Bank, stojący przy barze, nagle wyglądał, jakby miał zwymiotować.
„To kłamstwo!” krzyknął Alexander, a jego głos łamał się z rozpaczy. Wskazał na mnie. „Ma załamanie nerwowe! Ochrona, proszę ją stamtąd zabrać!”
Odwróciłem się do Davida i skinąłem głową.
David stuknął palcem w tablet. Ogromny ekran projektora za sceną, na którym wyświetlano logo Sedona Pines, nagle rozbłysnął nowym obrazem.
To był dokument gwarancji bankowej. Enor