„Madeline” – powiedział w końcu Ethan głosem pełnym troski. „Czy jesteś bezpieczna?”
To pytanie prawie mnie złamało. Nie zapytał najpierw o swoje pieniądze. Zapytał o mnie.
„Zapytałam” – powiedziałam, przełykając gulę w gardle.
„Dobrze. Natychmiast zamrażam zamknięcie transakcji. Zadzwonię do prawników”.
„Nie” – wtrąciłam ostro.
Ethan zrobił pauzę. „Nie?”
Spojrzałam na Valerie, która lekko, niebezpiecznie skinęła głową.
„Jeśli teraz to zamkniesz, Ethan, będzie wiedział, że go ścigamy. Zniszczy oryginalne dyski twarde, zmusi swoich pracowników do kłamstwa i będzie grał ofiarę, zanim zdążymy wezwać policję”.
„Co proponujesz, Maddie?” – zapytał Ethan.
Spojrzałam na sfałszowany podpis na ekranie. Pomyślałam o Chloe noszącej mój pierścionek.
„Alexander jest dziś wieczorem gospodarzem wielkiej gali inwestorów w Manhattan Elite Club, aby ogłosić zamknięcie transakcji. Myśli, że wygrał” – powiedziałam, ściszając głos do szeptu. „Niech wejdzie na scenę. Niech zbierze wszystkich w jednym pokoju”.
Valerie uśmiechnęła się krzywo. „A potem zamkniemy drzwi”.