„Zawiodłem was oboje w najgorszy możliwy sposób”.
Lucas odwrócił się w stronę, do której dochodził głos Ethana.
„Nigdy nie potrzebowaliśmy idealnych oczu” – powiedział cicho Lucas.
„Potrzebowaliśmy tylko kochającego ojca”.
Ethan płakał głośno, chowając twarz w dłoniach.
„Potrzebowaliśmy kogoś, kto przetrwa trudne chwile”.
Ethan płakał głośno, chowając twarz w dłoniach.
„Byłem tak niewiarygodnie głupi” – szlochał Ethan.
„Straciłem najlepszą część mojego życia”.
Zrobiłam krok naprzód i spojrzałam na mojego byłego męża.
„Możesz dziś spać w pokoju gościnnym” – powiedziałam.
Obiecałam, że pomogę ci stanąć na nogi.
„Jutro znajdziemy ci stałą pracę i własne mieszkanie”.
„Obiecałam, że pomogę ci stanąć na nogi”.
„Ale odmówiłam noszenia za ciebie życia” – stwierdziłam.
„Nie spodziewałam się niczego innego” – odpowiedział Ethan.
„Z wdzięcznością przyjęłam twoje warunki”.