Miguel nie tylko ukrywał rzeczy.
Ukrywał życie.
Życie, którego nigdy nie widziała.
Wiele tożsamości. Różne nazwiska w różnych miastach. Kobiety, które spotkał na swojej drodze… a potem zniknęły.
Camila nie była pierwsza.
Może nie była ostatnia.
Dni zmieniły się w tygodnie.
Dom już nie należał do niej.
Łóżko zniknęło.
Zapach zniknął.
Ale uczucie pozostało.
Ta cicha, dusząca świadomość, że przez osiem lat…
Spała obok nieznajomego.
Czasami, późno w nocy, nadal się budzi.
Nie z powodu zapachu.
Już nie.