Odwróciłam się do Ellie. „Ellie, chcesz pokazać wszystkim swój tatuaż?”
Oczy Ellie rozszerzyły się, a potem jej ręka powędrowała w bok.
„Ellie, chcesz pokazać wszystkim swój tatuaż?”
Brad zmarszczył brwi. „O co chodzi? Dlaczego wszyscy mielibyśmy oglądać tatuaż Ellie?”
„Bo to takie niezwykłe podobieństwo do ciebie, Brad”.
Szczęka mu opadła. Brad z przerażeniem spojrzał na mnie i na Ellie.
„Skoro tak się postarała, żeby na stałe oznaczyć twoją twarz na swoim ciele, pomyślałem, że może będzie chciała się tym wszystkim pochwalić. A może robi to tylko dla ciebie?”
W tłumie rozległ się szmer.
Brad z przerażeniem spojrzał na mnie i na Ellie.
„Co?”
„Chwila, czy ona właśnie powiedziała to, co mi się wydaje?”
Ellie wyglądała, jakby miała zwymiotować.
Brad spojrzał na nią i to była wystarczająca odpowiedź.
Odwróciłem się do gości. „Mój czterolatek zobaczył to przede mną. Wskazał na nią i powiedział, że jego tata tam był. Ciekawe, czy to jedyna rzecz, którą on widział, a ja nie zauważyłam”.