„Nie” – powiedziałam szybko, biorąc ją za ręce. „Nie jesteście spokrewnione. Leo był częścią mojego życia na długo przed tobą.”
„Moja matka wyszła za niego wiele lat później” – dodał Julian.
„To dlaczego nam nie powiedziałaś?” – zapytała Lila.
„Bałam się.”
„Stracić mnie?”
„Tak.”
„Więc skłamałaś?”
„Ja… odwlekałam prawdę.”
„To wciąż kłamstwo” – warknęłam. „Nie ty decydujesz, kiedy jesteśmy gotowi na coś takiego”.
„Wiem” – powiedział cicho. „Myliłem się”.
Wskazałam na medalion. „To pokaż mi wszystko”.
„Jest w moim samochodzie”.
„Idź i go przynieś”.
Tylko dla przykładu.
Kiedy wrócił, przyniósł zniszczoną skórzaną torbę.
W środku były listy. Zdjęcia.