Ale kiedy wychodziłam z sądu, telefon Connora zawibrował. Spojrzał na ekran i zacisnął szczękę.
„Grace” – powiedział cicho Connor. „Matka Dereka właśnie wniosła przeciwko tobie pozew cywilny o prawo do odwiedzin dziadków. I domaga się pełnej opieki nad tobą”.
Walka o opiekę nad dzieckiem z bogatą, mściwą matką Dereka była brutalnym epilogiem, ale była to wojna, którą skazała na przegraną. Uzbrojona w wyroki skazujące i nieustępliwy zespół prawny Connora, sędzia sądu rodzinnego oddalił jej wniosek z najwyższą surowością w ciągu miesiąca.
W końcu batalie prawne dobiegły końca. Ale powrót do zdrowia fizycznego i emocjonalnego dopiero się rozpoczął.
Ofiara mrożenia była nieodwracalna. Straciłam trzy palce u lewej stopy z powodu poważnego odmrożenia. Miałam przewlekłe uszkodzenie nerwów w dłoniach, które sprawiało, że bolały mnie dotkliwie za każdym razem, gdy robiło się zimno. Spędziłam miesiące na intensywnej fizjoterapii.
Emma i Noah spędzili osiem przerażających tygodni na oddziale intensywnej terapii noworodków, zanim wrócili do domu.
Przez cały ten czas Connor Hayes był po prostu… obecny.
Pomagał dyskretnie. Nigdy nie wymuszał bliskości ani nie żądał mojego czasu. Zapłacił wygórowane koszty sądowe. Przyjeżdżał z ciepłymi posiłkami. Przynosił zakupy. Okazywał nieskończoną cierpliwość.
Jeden cichy Wieczorem, sześć miesięcy po procesie, siedziałam z nim na balkonie.
„Nie wiem już, jak ufać mężczyźnie, Connor” – wyznałam. „Patrzę na ludzi i szukam pułapki”.