Część 3:
Do następnego ranka Patricia dzwoniła jedenaście razy i zostawiła cztery wiadomości głosowe. Melissa wysłała również długą tyradę, oskarżając Ethana o „dramatyzm”, „kontrolowanie” i „pranie mózgu przez Lauren”. Ethan nie przeczytał ani słowa na głos.
Gorączka Noaha spadła do 38,5 stopnia. Nadal wyglądał fatalnie, ale udało mu się napić wody z kubka w kształcie dinozaura i zjeść pół banana, siedząc Ethanowi na kolanach. Ta drobna poprawa złagodziła napięcie wiszące nad domem.
Lauren spała do dziesiątej rano.
Ethan chronił ten sen jak coś świętego.
Nakarmił Noaha, posprzątał kuchnię, zaczął prać i opróżnił pokój gościnny, w którym mieszkały Patricia i Melissa. Na stoliku nocnym znalazł puste butelki po wodzie, zmięte chusteczki i zagubioną ładowarkę do telefonu Lauren. W śmieciach w łazience odkrył pojemniki na jedzenie na wynos, które Melissa najwyraźniej schowała zamiast wyrzucić.
Każde małe odkrycie umacniało jego determinację.
Kiedy Lauren w końcu zeszła na dół w kardiganie, zatrzymała się na widok nieskazitelnie czystych blatów.
„Nie musiałeś tego wszystkiego robić”.
„Tak”, odpowiedział cicho Ethan. „Musiałem”.
Przyglądała mu się uważnie. „Co teraz?”