– zapytała Sofia, a jej głos wciąż był spokojny jak szkło. – Nie mogę odnieść sukcesu. Nie mogę mieć firmy wartej miliardy dolarów. Nie stać mnie na luksusowy penthouse we własnym hotelu. – Wskazała na swój prosty strój. – A może masz na myśli, że nie mogę tak wyglądać i być szefem szefa szefa twojego szefa? Roberto cofnął się, instynktownie sięgając ręką do radia, nie po to, by wezwać posiłki, ale dlatego, że jego wyszkolenie podpowiadało mu, że właśnie był świadkiem katastrofy, która może zakończyć jego karierę.
Patricia otworzyła i zamknęła usta jak ryba łapiąca powietrze. „Proszę pani, gdybyśmy wiedzieli, nie bylibyśmy w stanie pani zidentyfikować. Nie miała pani na sobie… czego pani nie miała na sobie?” Sofia przerwała jej delikatnie. „Tabliczki z napisem »Miliarder«, tiary”. Co właściwie powinny nosić odnoszące sukcesy Meksykanki, aby były traktowane z podstawową ludzką godnością w swoich lokalach? Biznesmen w pokoju Dostenio 847 zaczął powoli klaskać. „Najlepszy dramat hotelowy, jaki kiedykolwiek widziałem, a podróżuję 200 dni w roku, pracując jako konsultant”.
Inni goście zaczęli wyciągać telefony, zdając sobie sprawę, że są świadkami czegoś niezwykłego. Starsza para wyglądała na zawstydzoną. Rodzina z nastolatkami wszystko nagrywała. Maria gorączkowo pisała na komputerze, sprawdzając rzeczywistą rezerwację Sofii. „O mój Boże, o mój Boże, o mój Boże, to prawda. Rezerwacja penthouse’u jest prawdziwa i została opłacona z sześciomiesięcznym wyprzedzeniem”. Spojrzała na Sofię ze łzami w oczach. Płatność pochodziła z konta firmowego Hernandez Ventures.
16 800 dolarów za sześć nocy. Powinnam była to dokładniej sprawdzić. Głos Carlosa załamał się jak u nastolatka w okresie dojrzewania. „Proszę pani, gdyby pani powiedziała, kim pani jest”. „Mówiłam pani, kim jestem” – odpowiedziała Sofia, a jej ton nie wykraczał poza zwykłą rozmowę. „Powiedziałam pani, że jestem Sofią Hernandez z potwierdzoną rezerwacją. Uznała pani, że to za mało, biorąc pod uwagę mój wygląd”. Wyciągnęła kolejny dokument z teczki. „To umowa kupna. 15 marca 2025 r.”