Carlos, czy powinniśmy teraz zadzwonić na policję, czy poczekać na ochronę? Carlos skinął głową z rozwagą. Dobry pomysł. W dzisiejszych czasach ostrożności nie da się przesadzić. Niektórzy zrobią wszystko, żeby za darmo zanocować w luksusie. Wyjął telefon i zaczął dzwonić. Policja w Meksyku. Tak. Tu Carlos Mendoza, kierownik nocnej zmiany w hotelu Majestic Real. Mamy podejrzenie oszustwa. Cyfrowy zegar wskazywał 23:54, pozostało 6 minut. Sofia oglądała występ Carlosa, jego teatralną troskę o bezpieczeństwo hotelu.
Zauważyła, jak co chwila zerkał na innych gości, upewniając się, że jego autorytet jest w pełni widoczny. To nie była zwykła dyskryminacja. To była dla niego rozrywka. Maria pochyliła się w stronę Patricii. Czy powinnam anulować rezerwację penthouse’u? Czy powinnam oddać go komuś, kto naprawdę tu pasuje? Zdecydowanie, odpowiedziała Patricia. Nie ma sensu rezerwować pokoju dla kogoś, kto ewidentnie nie może sobie na niego pozwolić. Telefon Sofii zawibrował. Wiadomość od asystenta. Nakamura Industries dzwoni za 6 minut. Sala konferencyjna zarezerwowana. Jesteście gotowi?
Spojrzała na Carlosa i Patricię, oboje stali ze skrzyżowanymi ramionami niczym strażnicy strzegący zamku. Za nimi Maria już pisała, prawdopodobnie anulując rezerwację. W strefie dla widzów transmisja na żywo Alejandry zgromadziła ponad 800 widzów. Komentarze były mieszanką oburzenia i wsparcia, ale szkody rozprzestrzeniały się poza lobby. Jestem gotowa, szepnęła do siebie Sofia, sprawdzając to jeszcze raz. 23:55. Carlos pstryknął palcami w róg lobby.