To, co naprawdę wydarzyło się w tym odizolowanym domu mana, gdzie ośmioletnie dzieci o wypaczonych ciałach i błyskotliwych umysłach spiskowały przeciwko własnym rodzicom, do dziś pozostaje pogrzebane pod warstwami strachu i przesądów. Zanim przejdziemy do historii rodzeństwa Harrington i ich straszliwej spuścizny, chcę, abyście zasubskrybowali nasz kanał i kliknęli dzwoneczek powiadomień, ponieważ historie takie jak ta, historie, o których większość ludzi wolałaby zapomnieć, są właśnie tym, co tu odkrywamy.
Dajcie znać w komentarzach, z którego stanu lub miasta słuchacie, bo te mroczne opowieści rozsiane są po całym kraju. Prawda o fortunie Harringtonów i jej przeklętych spadkobiercach ujawnia poziom wyrachowanego zła, który sprawiłby, że nawet najbardziej zatwardziały obserwator zakwestionowałby, do czego naprawdę zdolna jest ludzkość, gdy chciwość bierze górę nad sumieniem.
Kolonia Zatoki Massachusetts w latach 60. XVII wieku żyła w stanie nieustannego religijnego zapału i zmagań ekonomicznych. Małe nadmorskie społeczności, takie jak Wickhams Harbor, osada licząca zaledwie 300 osób, położona między skalistymi klifami i lasami sosnowymi, przetrwały dzięki rybołówstwu, rolnictwu i niespokojnej relacji z wierzeniami o nadprzyrodzonych mocach, które rządziły każdym aspektem życia kolonialnego.