Reakcja Ezekiela i Judith na to druzgocące ujawnienie ujawniła całkowity brak naturalnych ludzkich emocji, które charakteryzowały całe ich przestępcze przedsięwzięcie. Zamiast okazywać szok, skruchę, a nawet lęk o dobro swoich dzieci, rodzeństwo natychmiast zaczęło kalkulować, jak wyeliminować świadków i uniknąć konsekwencji swoich zbrodni.
Ich pierwsza próba opanowania szkód polegała na próbie zdyskredytowania zeznań Gabriela i Rafaela, twierdząc, że dzieci cierpiały na urojenia spowodowane ich stanem fizycznym. Strategia ta jednak upadła, gdy ojciec Thorne przedstawił kopie dokumentów, które potwierdzały każdy szczegół podany przez bliźniaków, a także zeznania innych świadków, którzy niezależnie potwierdzili konkretne elementy ich relacji.
Zdając sobie sprawę, że zaprzeczenie jest niemożliwe, a ich przestępcza działalność wkrótce zostanie całkowicie ujawniona, Ezekiel i Judith wdrożyli plan awaryjny, który opracowali właśnie na taką sytuację. W manie ukryto broń, drogi ucieczki i fundusze awaryjne, które pozwoliłyby im wyeliminować wszystkich świadków i uciec na terytoria, do których władze kolonialne nie miały dostępu.