Stracili wszystko, bo pomylili moją cierpliwość ze słabością.
Moje milczenie z zależnością.
Moją miłość do uległości.
A ich błąd był prosty.
Kazali kobiecie uklęknąć, nie rozumiejąc, że przez lata tylko ona dawała im siłę do działania.
Wsiadłem do samochodu.
Zamknąłem drzwi.
I po raz pierwszy od dawna nie obejrzałem się za siebie.