Potem się zatrzymał.
Nasze rodziny siedziały w salonie. Moi rodzice siedzieli sztywni i bladzi na kanapie. Jego mama stała przy kominku. A ja stałam przy stoliku kawowym, trzymając w dłoni telefon Claire.
„Usiądź” – powiedziałam.
Wzrok Ryana utkwił w telefonie, gdy wcisnęłam „play”.
W pokoju panowała cisza, z wyjątkiem drżących filmów Claire i jego własnego głosu dochodzącego z małego głośnika. Zanim pierwszy klip się skończył, jego twarz poszarzała. Przy drugim klipie jego matka usiadła, nawet nie szukając krzesła.
Kiedy trzeci klip się skończył, mój ojciec wyszeptał: „Boże drogi”.
W końcu Ryan się odezwał. „Mogę wyjaśnić”.
„Proszę, zrób to”.
Przeczesał włosy dłonią. „Znałem Claire, zanim cię poznałem. Spotykaliśmy się. To się źle skończyło”.
„Kochałeś ją?”
Spojrzał na podłogę. „Wtedy myślałem, że tak”.
„Więc kiedy mnie poznałeś i zdałeś sobie sprawę, że jestem jej siostrą, nic nie powiedziałeś”.
„Bałem się, że wszystko zepsuje,