„Co się dzieje?” Powiedziałam.
Mia złapała mnie za rękę. „Mamo”.
Uścisnęłam ją. „Jestem tutaj”.
Mama Chloe zakryła usta i zaczęła płakać jeszcze głośniej.
To mnie zbiło z tropu.
Wtedy ojciec Chloe powiedział bardzo sztywno: „Twoja córka zapłaciła za nowe oprawki dla moich”.
W pokoju zapadła cisza.
Powiedziałam: „Tak. Bo myślała, że Chloe potrzebuje pomocy”.
Zacisnął szczękę. „Właśnie o to chodzi”.
Poczułam, jak Mia obok mnie drgnęła.
Powiedziałam: „To porozmawiaj ze mną. Nie z nią”.
Spojrzał na mnie przez dłuższą chwilę, a potem zapytał: „Czy Chloe powiedziała Mii, że nie stać nas na nowe okulary?”.
W pokoju zapadła cisza.
„Myśleliśmy, że każąc jej czekać do weekendu, nauczymy ją większej ostrożności”.
Powiedziałam: „Powiedziała Mii, że nie możesz ich wymienić”.
Chloe w końcu przemówiła przez łzy. „Powiedziałam tak, bo nie wiedziałam, co innego powiedzieć”.
Zmarszczyłam brwi. „Co mam powiedzieć?”
Jej matka wzięła drżący oddech. „Nie jesteśmy biedni”.
Po prostu na nią patrzyłam.