„To nagranie nie ma kontekstu”.
Twarz sędziego nie drgnęła.
„Jaki kontekst, pana zdaniem, uzasadnia porównanie noworodków do praw wyborczych?”.
Cisza, która zapadła, była wspaniała.
Brutalna.
Nieodwracalna.
Valérie otrzymała wyłączną opiekę tymczasową przed południem.
Alexandre otrzymał jedynie nadzorowane widzenia, pod warunkiem przeprowadzenia oceny psychologicznej i pełnego ujawnienia jego majątku. Sędzia zarządził również dalsze dochodzenie w sprawie nacisków wywieranych podczas ciąży, potencjalnego oszustwa i zmian w dokumentacji medycznej.
Alexandre opuścił budynek sądu bocznym wyjściem, ścigany przez kamery i zasypywany pytaniami.
Jego dzień jednak jeszcze się nie skończył.
O godzinie 15:00 Beaumont Capital zwołał nadzwyczajne posiedzenie zarządu.
Dopiero później Gabriel powiedział mu, że sam zaaranżował ten moment. Chciał, aby Alexandre po porażce prawnej trafił prosto do sali pełnej zarządców, bankierów, zaniepokojonych wierzycieli i wuja, który od lat czekał na uzasadniony powód, by odebrać mu koronę.
Alexandre wszedł ze swoimi prawnikami.
Wyszedł bez firmy.
Zarząd zawiesił go do czasu przeprowadzenia wewnętrznego dochodzenia, mianował jego wuja Étienne’a tymczasowym szefem grupy i wszczął pełną kontrolę transferów aktywów, manipulacji medycznych i naruszeń obowiązków powierniczych.