Tego samego wieczoru Camille został aresztowany na lotnisku Charles de Gaulle, gdy próbował zabrać
Zarezerwuj lot do Miami.
Szmaragdowy naszyjnik był ukryty w wyściółce jej walizki.
Nie cały.
Usunięto jej już dwa kamienie.
Kiedy policja zadzwoniła, żeby potwierdzić, czy chcę podtrzymać skargę, milczałem przez kilka sekund.
Nie bez wątpliwości.
Pomyślałem o Camille, stojącej obok Adriena, dotykającej jego ramienia i mówiącej, że niektórzy ludzie nigdy nie uczą się zasad dobrego towarzystwa.
W głębi duszy miała rację.
Niektórzy ludzie nigdy się nie uczą.
„Podtrzymaj skargę” – powiedziałem.
Następnego ranka Adrien pojawił się w siedzibie Moreau Group.
Nie był umówiony.
I tak nalegał.
Zgodziłem się na dziesięć minut.
Przyszedł, wyglądając inaczej.
Bez drogiego zegarka.
Bez idealnie skrojonego garnituru.
Bez tego aroganckiego błysku w oku.
Wydawał się mniejszy.
A może w końcu dostrzegałam jego prawdziwe rozmiary.
„Claire” – powiedział.
Nie odpowiedziałam.