Wszystko się zmieniło.
Oficjalna wersja głosiła, że poślizgnęła się i spadła z antresoli magazynu, z wysokości ponad dwóch metrów.
Ale to nie była cała prawda.
„Nigdy nie powiedział” – oznajmiła Valérie – „że złapał mnie za ramię”.
Twarz Hervégo stężała.
„Potrząsnął mną” – kontynuowała. „Pociągnął mnie do tyłu, kiedy próbowałam się położyć”.
Zapadła absolutna cisza.
„A kiedy leżałam na ziemi… nie mogąc się ruszyć… kazał mi się położyć”.
Hervé gwałtownie wstał.
„To nieprawda!”
Sędzia nakazał mu ponownie usiąść.
Potem wszedł świadek.
Luc Martin, były pracownik Haras des Brumes, potwierdził to, co Hervé ukrywał latami.
Przybył kilka minut po upadku.
Słyszał, jak Hervé kazał Valérie powiedzieć, że się poślizgnęła.