Spróbował ponownie.
„Czy kiedykolwiek powiedziała pani ojcu, że jest pani nieszczęśliwa?”.
Spojrzała na mnie.
A potem znowu na niego.
„Nie”.
„Więc jak możemy uwierzyć…”
„Bo się wstydziłam” – powiedziała. „Bo każdej pannie młodej mówi się, żeby się przystosowała. Bo za każdym razem, gdy myślałam o telefonie, słyszałam, jak teściowa mówi, że mój ojciec umarłby, gdyby się dowiedział. Bo strach nie potrzebuje zamkniętych drzwi, skoro miłość może być użyta jak łańcuch”.
Pochyliłam głowę.
Nie ukrywać łez.
Aby pozwolić im płynąć, nie zatrzymując jej.
Dowody zrobiły resztę.
Nagrania.
Kartoteki szpitalne.
Nielegalne rejestry płatności.
Nagranie wideo odzyskane z korytarza kliniki, na którym widać Savitę podpisującą formularze, podczas gdy Ananya była półprzytomna.
Sąd najpierw skazał Savitę i lekarza. Mahendra został skazany za spisek i zastraszanie. Arjun został skazany za okrucieństwo, napaść, przymusowe uwięzienie i udział w nielegalnym przerwaniu ciąży.
Żaden wyrok nie wydawał się wystarczający.