Idź.
Przed wyjaśnieniami.
Przed wstydem.
Przed społeczeństwem.
Przed wschodem słońca.
Idź.
Bo czasami życie córki czeka po drugiej stronie drzwi, gdzie ktoś mówi: „Ona teraz należy do nas”.
Nigdy tak nie było.
Należała do siebie.
Ja tylko pomagałem jej pamiętać.