„Henri?” – powiedziała Diane, podnosząc głos.
Nie spojrzał na nią.
„To był Banque Saint-Roch”.
Adrien zmarszczył brwi.
„Co teraz?”
Henri przełknął ślinę.
„Przywołują naszą linię przekaźnikową”.
Tym razem krew całkowicie odpłynęła z twarzy Adriena.
Dokładnie wiedziałam, co robi Arthur, ponieważ to ja opracowałam Protokół Siódmy dwa lata wcześniej, po tym jak moi prawnicy ostrzegli mnie, że rodzina Delorme może pewnego dnia wykorzystać dostęp, tytuły, wpływy w mediach, a nawet moją ciążę jako narzędzie nacisku, jeśli dowie się prawdy. Protokół Siódmy nie był zemstą. To był mechanizm powstrzymywania. Natychmiastowe zamrożenie obwodów dyskrecjonalnych. Zawieszenie przywilejów osobistych popierane przez grupę. Aktywacja klauzul przeglądu umów. Powiadomienie kredytodawców. Zamrożenie praw głosu poprzez klauzulę ryzyka reputacyjnego. Wewnętrzne dochodzenie etyczne. Zewnętrzne powiadomienie o zgodności. Audyt aktywów i świadczeń.
Mówiąc wprost, oznaczało to jedną bardzo prostą rzecz.
Bogaci ludzie stopniowo stają się biedni.
Adrien chwycił telefon i zaczął dzwonić.
„To niemożliwe. To musi być pomyłka”.
Poczta głosowa.
Oddzwonił. Znów poczta głosowa.