To była oczekiwana tradycja jego przodków, majstersztyk politycznej strategii, święty obowiązek wobec korony. Ślepo podążał wytyczoną przed nim ścieżką i ani razu nie zastanowił się poważnie nad tym, co tak przerażający związek mógłby biologicznie zrobić z niewinnymi dziećmi, które stworzą. Teraz, zmuszony patrzeć, jak jego tragiczne potomstwo cierpi każdego dnia – ich kruche ciała są wiecznie osłabione, ich zamglone umysły straszliwie przyćmione, a cała ich przyszłość gwałtownie odpływa w mrok – głębokie, nieuniknione poczucie winy opadło na niego niczym duszący całun zimnego żelaza. Nagle uświadomił sobie ogrom swoich grzechów. Nie tylko skazał swoje ukochane dzieci na życie w agonii. Mógł równie dobrze skazać całe Imperium Hiszpańskie.
Głęboko w zakurzonych, zapomnianych trzewiach wielkiej królewskiej biblioteki, z dala od duszącego hałasu, paniki i napięcia umierającego dworu na górze, pojedyncza, samotna świeca migotała niepewnie. Rzucała długie, tańczące cienie obok głęboko skulonej, okrytej płaszczem postaci. Naczelny lekarz królewski siedział przy ciężkim, drewnianym stole, gorączkowo przewracając niewiarygodnie kruche, pożółkłe strony starożytnego, oprawionego w skórę tomu drżącymi rękami. Jego zdesperowane oczy błądziły po wyblakłym atramencie, bez końca skanując starożytne, ezoteryczne teksty medyczne w poszukiwaniu choćby strzępka nadziei, jakichkolwiek ukrytych odpowiedzi. Rozpaczliwie szukał czegokolwiek, co mogłoby logicznie, medycznie wyjaśnić straszliwą, biologiczną tragedię, która szybko niszczyła hiszpańską rodzinę panującą od środka.
Jego zmęczone, przekrwione oczy nagle zatrzymały się, skupiając się na przerażająco znajomym, mrożącym krew w żyłach fragmencie. Pochodził on z dawno zapomnianego, wysoce kontrowersyjnego i agresywnie tłumionego traktatu medycznego dr. Luisa Mercado.
Wielokrotne łączenie się krewnych w zbyt bliskim pokrewieństwie skutkuje powstaniem potomstwa kruchego pod względem fizycznym i psychicznym, podatnego na choroby, deformacje, a w najgorszych przypadkach niezdolnego do reprodukcji.