Twoja żona miała siostrę bliźniaczkę.
Klara.
Spotkałaś ją tylko kilka razy, zanim zniknęła z rodzinnych spotkań lata temu. Klara zmagała się z narkotykami, złymi mężczyznami i długimi okresami milczenia. Waleria kochała ją w sposób, w jaki ludzie kochają kogoś, kogo zbyt wiele razy próbowali uratować.
Klara była szczuplejsza niż Waleria. Bardziej twarda. Niespokojna.
Ale siostry miały tę samą twarz.
Te same włosy.
Te same oczy, jeśli nie wiedziałaś, czego szukać.
Wiedziałaś.
A może myślałaś, że wiesz.
Powoli siadasz.
„Kto to zrobił?”
Wzrok Valerii powędrował w stronę drzwi, jakby samo imię mogło wejść.
„Rogan”.
Czujesz się jak lód w żyłach.