Jeśli spróbujesz przejąć dom, upewnię się, że wszyscy wiedzą, jaką jesteś kobietą.
Zrzut ekranu.
Marisol czyta je i uśmiecha się jak rekin.
„Kontynuuj, Diego” – mówi. „Ułatw mi pracę”.
Na pierwszej rozprawie Diego wchodzi z Paolą.
To samo mówi sędziemu prawie wszystko.
Paola ma na sobie beżową sukienkę i trzyma się za brzuch tak, żeby wszyscy to widzieli. Diego siedzi obok niej z zaciśniętymi szczękami, wyglądając jak człowiek, który oczekiwał, że cały świat będzie bił mu brawo za cierpienie, ale przypadkiem wszedł do pokoju z zasadami.
Siedzisz z Marisol.
Masz zimne dłonie.
Twoje dziecko ma rozmiar limonki, według aplikacji, którą ściągnęłaś i sprawdzasz każdego ranka jak modlitwę.
Kiedy sędzia pyta, dlaczego Paola jest obecna, adwokat Diego odpowiada, że jest ona „wsparciem emocjonalnym”.
Marisol wstaje.
„Wysoki Sądzie, pani Paola nie jest stroną w tym rozwodzie. Jest jednak partnerką pozamałżeńską, uwikłaną w pozew o zniesławienie mojego klienta i potencjalnie mającą związek z roztrwonieniem majątku”.
Paola czerwienieje.
Sędzia patrzy znad okularów.
„Pani Paola może poczekać na zewnątrz”.
Diego zaczyna protestować.
Jego adwokat dotyka jego ramienia.
Paola wychodzi.
Nie patrzysz na nią.