Zapada cisza.
Potem Angela mówi: „Mam siostrę, której mąż zrobił coś podobnego. Nie w ten sposób, ale… dość. Złożę zeznania.”
Od razu dzwonisz do Marisol.
Kiedy jej to mówisz, nie cieszy się.
Mówi tylko: „Teraz skończymy z nim ostrożnie.”
Dokumenty zmieniają wszystko.
Prawnik Diego próbuje je zatuszować.
Nie udaje się.
Próbuje argumentować o poufności.
Nie udaje się.
Próbuje twierdzić, że Diego źle zrozumiał wizytę.
Nie udaje się, gdy Angela dostarcza notatki z kliniki, z których wynika, że odwołał wizytę, a później zażądał fałszywej dokumentacji.
Następnie nadchodzi kolejny cios.
Z dokumentów bankowych wynika, że Diego wynajął mieszkanie dla Paoli miesiąc przed pozytywnym wynikiem testu ciążowego.
Miesiąc wcześniej.
Już przygotowywał się do wyjazdu.
Potem pojawia się kolejny dokument.
Opłata za wizytę u jubilera.