Żołądek ci się ściska.
„Co się stało?” pytasz.
Diego patrzy na ciebie zbyt szybko. „Nic.”
Ale dr Salinas wciąż obserwuje Paolę.
Oczy lekarza lekko się mrużą. „Pani Lauro, czy pani mąż przyprowadził tę kobietę na wizytę za pani pozwoleniem?”
„Nie” – odpowiadasz.
Dr Salinas sięga po telefon stojący obok ultrasonografu. „Więc muszą wyjść.”
Twarz Diego czerwienieje. „Jestem jej mężem.”
„A to jej wizyta lekarska” – odpowiada lekarz. „Nie ma pan prawa wchodzić bez zgody.”
Paola ciągnie go za rękaw. „Diego, chodźmy.”
Wpatrujesz się w nią.
W jej głosie słychać coś.
Nie pewność siebie.
Pilność.
„Czekaj” – mówisz.
Wszyscy na ciebie patrzą.
Odwracasz się do Paoli. „Dlaczego chcesz teraz wyjść?”
Mruga. „Bo to jest niezręczne”.
„Nie” – odpowiadasz. „Czułaś się idealnie, kiedy przyszłaś, żeby zobaczyć moje upokorzenie”.
Diego warczy: „Dość, Lauro”.
Ignorujesz go.