„O to właśnie chodziło”.
Gustavo przełyka ślinę.
„Tato, ludzie nie mogą już otwierać drzwi obcym. To niebezpieczne”.
Powoli kiwasz głową.
„Mariana otworzyła swoje”.
Jego wzrok przeskakuje w jej stronę.
„Z Rafaelem chorym w pokoju na zapleczu”, dodajesz.
W pokoju zapada cisza.
Claudia mruga.
„Co?”
Carmen znowu zaczyna płakać.
Kładziesz na stole szpitalną bransoletkę.
Rafael Álvarez.
Żona Gustavo siada bez zaproszenia.
Opowiadasz im wszystko.
Choroba.
Połączenia.
Wiadomości.