Dyskretny, spostrzegawczy, inteligentny – taki mężczyzna, o którego obecności zapomina się aż do dnia, w którym jego bystrość umysłu staje się bronią.
„Claire?” – zapytał, gdy tylko odebrał.
Widziałam ich posty.
Dajesz sobie radę?
„Są wszędzie”.
„On nastawia ludzi przeciwko mnie”.
„Nawet nie wiem, od czego zacząć”.
„Zacznijmy od faktów” – odpowiedział.
„I chyba wiem, gdzie ich szukać”.
Tego samego wieczoru siedział przy moim kuchennym stole z otwartym laptopem przed sobą, a jego palce śmigały po klawiaturze z niemal agresywną prędkością.
Czasami mamrotał coś do siebie.
Przeszukiwał, sprawdzał, otwierał archiwa, podążał za tropami.
Potem zamarł.
Wyraz jego twarzy się zmienił.
„Chyba właśnie znalazłem coś bardzo interesującego dla ciebie”.
Zrzuty ekranu, wiadomości, prywatne rozmowy zaczęły przewijać się na ekranie.
Julien i Camille.