W Los Angeles wszystko się wali.
Wiesz, bo Lucia ciągle wysyła aktualizacje, a Daniela, mimo blokady, zaczyna wysyłać ci maile z nowych kont.
Najpierw wściekłość.
Zniszczyłeś mi uroczystość ukończenia szkoły.
Potem poczucie winy.
Mama nie przestaje płakać.
Potem poczucie wyższości.
Przynajmniej wyślij pieniądze, żebyśmy mogli zmienić rezerwację.
Potem panika.
Karta taty została odrzucona w hotelu niedaleko lotniska LAX. Zamroziłeś coś?
Długo się w nią wpatrujesz.
Potem przypominasz sobie.
Karta zapasowa.