Następnie Ruth Patterson została zwolniona.
Ruth, która była z rodziną od piętnastu lat. Ruth, która była świadkiem pierwszych kroków Lily i Noaha. Ruth, która trzymała Dominica, gdy ten upadł po pogrzebie Sophii.
Pewnego ranka Dominic wrócił do domu i zastał Ruth stojącą przed bramą z małą walizką i opuchniętymi oczami.
„Co się stało?” zapytał.
Ruth spojrzała na niego, a potem w stronę okna głównej sypialni, gdzie stał cień Victorii.
„Pani Blackwell powiedziała, że już mnie nie potrzebuje. Chce sama zająć się dziećmi”.
„Co? Nie wiedziałem.”
Ruth zawahała się.
Potem cicho powiedziała: „Panie, proszę mieć oko na dzieci. One pana potrzebują”.
Zanim Dominic zdążył ją naciskać, w drzwiach pojawiła się Victoria z szerokim uśmiechem.
„Ruth jest już stara” – powiedziała. „Nie nadąża za tak energicznymi dziećmi. Znalazłam kogoś młodszego”.
Dominic puścił Ruth.
Kolejny błąd.