„Szansy, żeby dowiedzieć się, kim się stałaś”.
To zdanie nosisz w sobie.
Nie „Wciąż cię kocham”.
Nie „Szukałem cię”.
Nie nic z rzeczy, które należą do dawnego bólu.
Szansa, by dowiedzieć się, kim się stałaś.
Bo nie jesteś już dziewczyną z dworca autobusowego.
Jesteś kobietą, która przetrwała Caleba.
Kobietą, która sporządzała raporty.
Kobietą, która pamiętała liczby.