Porzucił badania nad zmiennością anatomiczną i zamiast tego skupił się na zdrowiu publicznym, pracując nad poprawą opieki medycznej dla ubogich społeczności Atlanty. Utrzymywał korespondencję z Thomasem przez ponad 20 lat. W swoich prywatnych dziennikach obszernie pisał o etycznej odpowiedzialności lekarzy i zagrożeniach związanych z naukową racjonalizacją okrucieństwa. Zmarł w 1892 roku w wieku 57 lat.
Wciąż prześladowało go to, co zobaczył w tym kompleksie. Harrison Pembroke nigdy nie otrząsnął się z poczucia winy za udział w eksperymentach Margaret. Kontynuował praktykę lekarską w Charleston, ale pił dużo alkoholu, a jego zdrowie psychiczne się pogarszało. W 1867 roku popełnił samobójstwo, przedawkowując Lordum, pozostawiając po sobie notatkę, w której opisał niewybaczalne grzechy popełnione w imię nauki.
Jego notatki medyczne z Belmont, które zostały włączone jako dowód w sprawie Margaret, miały zostać zapieczętowane przez sąd, ale nigdy nie zostały zwrócone do akt sądowych. Zniknęły gdzieś w chaosie wojny i odbudowy. Augustus, kierowca, który w końcu przerwał milczenie i złożył zeznania, które zapoczątkowały śledztwo, żył do 1879 roku.
Po wojnie pozostał w hrabstwie Chattam, pracując jako woźnica. Znany był z tego, że był cichy i smutny, rzadko się uśmiechał, jakby dźwigał ciężar, który nigdy nie osłabł. Zmarł w wieku około 60 lat. Jego grób oznaczono prostym kamieniem, który nie zdradzał odwagi, jakiej potrzebował, by wystąpić przeciwko Margaret Dunore.
Losy ośmiu osób wysiedlonych z kompleksu w styczniu 1860 roku były różne. Niektóre z nich zmarły w czasie wojny. Inne zniknęły w chaosie odbudowy. Co najmniej dwie, w tym Hannah, pozostały w okolicach Savannah i żyły do lat 70. XIX wieku. Hannah nigdy nie wyszła za mąż i nie miała dzieci. Pracowała jako sprzątaczka i mieszkała sama.